show sidebar & content

Afryka Południowa

15 Paź 2012

Nazwa: Afryka Połu­dniowa czer­wiec i lipiec 2012

Trasa: Zambia, Zim­ba­bwe, Bot­swana, Nami­bia (Caprivi), Bot­swana, Nami­bia, Angola, Zambia.

Uczest­nicy: Michał, Mirek, Andrzej oraz inni.

Autor rela­cji: Andrzej

Auto­rzy zdjęć: wyżej wymie­nieni oraz Wiola Wal­czow­ska i Michał Syno­wiec „Zetor”.

Auto­rzy fil­mów: Mirek i Andrzej

Wyprawa skła­dała się z dwóch czę­ści. Uczest­nicy samo­dziel­nie kie­ro­wali wypo­ży­czone i wypo­sa­żone w kom­pletny sprzęt kem­pin­gowy (w tym namioty dachowe) samo­chody Land Rover Defen­der.

W pierw­szej czę­ści trwa­ją­cej ok. 3 tygo­dnie Mirek i Andrzej odwie­dzili Zambię (Wodo­spady Vic­to­rii, prze­jazd przez Park Naro­dowy Lower Zambezi), Zim­ba­bwe (połu­dniowa strona Jeziora Kariba, Park Naro­dowy Hwange, Wodo­spady Vic­to­rii), następ­nie przez Bot­swanę wje­chali do Nami­bii (Caprivi i rzeka Kwando) i ponow­nie odwie­dzili Bot­swanę okrą­ża­jąc deltę rzeki Oka­wango. Z Bot­swany poprzez pusty­nię Kala­hari prze­je­chali do Nami­bii (Win­dhoek) gdzie zakoń­czyli swoją wyprawę.

W dru­giej czę­ści trwa­ją­cej ok. 2 tygo­dnie Michał z Win­dhoek prze­je­chał bez­po­śred­nio do Angoli, aby jadąc przez Dood­sak­ker (wybrze­żem Atlan­tyku) i dalej na pół­nocny wschód dotrzeć w rejon gra­nicy z Kon­giem, a następ­nie przez Zambię osią­gnąć cel podróży w Living­stone nad Wodo­spa­dami Vic­to­rii i zakoń­czyć raftin­giem na rzece Zambezi.

Uczest­nicy wyprawy odwie­dzili wiele pięk­nych miejsc, spo­tkali wspa­nia­łych ludzi i widzieli mnó­stwo zwie­rząt żyją­cych w swoim natu­ral­nym śro­do­wi­sku. Nie obyło się bez przy­gód jak unie­ru­cho­mie­nie oby­dwu aut w bło­tach delty Oka­wango, awa­rie samo­cho­dów w środku buszu czy prze­jazdy przez drogi znaj­du­jące się pod wodą, wydmy i zale­wane falami wybrzeże Atlan­tyku. Dzi­kie zwie­rzęta można było oglą­dać dosłow­nie na wycią­gnię­cie ręki, uwa­ża­jąc, aby rodzina słoni nie prze­szła przez obo­zo­wi­sko nad rzeką Khwai, czy młoda hiena nie zja­dła wszyst­kich kie­run­kow­ska­zów w autach. Koń­cowy rafting na Zambezi oprócz wielu wra­żeń (mię­dzy innymi kil­ka­krotne wypad­nię­cia z pon­to­nów) pozwo­lił na grun­towne domy­cie się przed wej­ściem do samo­lotu.

Zapra­szamy do obej­rze­nia zdjęć i fil­mów z wyjazdu.

Auta unie­ru­cho­mione w bło­cie na Transit Road (Delta Oka­vango, Selinda Spil­l­way) w Bot­swa­nie

Wycieczka po rzece Kwando w Nami­bii rejon Caprivi. Przej­ście słoni przez rzekę oraz ucieczka hipo­po­tama

Prze­jazd przez Decep­tion Pan (Decep­tion Val­ley) w Parku Naro­do­wym Cen­tral Kala­hari w Bot­swa­nie

Naprawa i prze­jazd przez Third Bridge w Parku Naro­do­wym Moremi w Bot­swa­nie

Sło­nie w obo­zo­wi­sku nad rzeką Khwai

Prze­jazd drogą z Maun do Parku naro­do­wego Moremi w Bot­swa­nie

Wizyta na far­mie kro­ko­dyli w Bot­swa­nie

Prze­jazd przez Transit Road na pół­noc od delty Oka­vango w Bot­swa­nie. Zalane tereny, busz

Nad wodo­spa­dami Vic­to­rii od strony Zim­ba­bwe

Prze­jazd przez Park Naro­dowy Hwange w Zim­ba­bwe

Wizyta w wio­skach w Zambii na pół­noc od Zambezi i Zim­ba­bwe na połu­dnie od Jeziora Kariba

Prze­jazd z Ghost Town w Zim­ba­bwe wzdłuż jeziora Kariba

Prze­jazd samo­cho­dami Land Rover Defen­der przez Park Naro­dowy Lower Zambezi (Zambia)