show sidebar & content

Łódź pod pretekstem... - slajdowisko 30 listopada

04 Lis 2016

l5

“…Dwie Ewy z jed­nej klasy posta­no­wiły razem poje­chać do Łodzi; dla jed­nej pre­tek­stem było podą­ża­nie śla­dami dziadka, Mariana Goliasa, dla dru­giej — Mię­dzy­na­ro­dowe Trien­nale Tka­niny. Każdy pre­tekst jest dobry, aby miło spę­dzić czas, coś zoba­czyć i dobrze się bawić, a w Łodzi — wbrew panu­ją­cym ste­reo­ty­pom — jest co oglą­dać.

Zapra­szamy Pań­stwa zatem na spa­cer Piotr­kow­ską, w dzień i w nocy — zoba­czymy pięk­nie odre­stau­ro­wane pałace, wstą­pimy do Hotelu Grand, przy­sią­dziemy przy Artu­rze Rubin­ste­inie i Julia­nie Tuwi­mie, zagląd­niemy do Pasażu Róży, przej­dziemy Aleją Gwiazd, prze­je­dziemy rik­szą, a na lody wstą­pimy do woonerfu.

W Bia­łej Fabryce obej­rzymy tka­niny w ramach 15 TT, zer­k­niemy też na wystawę stałą — ech, te ciu­chy z wie­ków ubie­głych — pospa­ce­ru­jemy po skan­se­nie.

Przej­dziemy się po Księ­żym Mły­nie, w Manu­fak­tu­rze ogląd­niemy prace War­hola i Kata­rzyny Kobro, a na dobra­noc poba­wimy z Misiem Uszat­kiem, wcze­śniej przy­po­mniaw­szy sobie “Zie­mię obie­caną” A. Wajdy:)

W tzw. mię­dzy­cza­sie zoba­czymy kil­ka­na­ście murali, zro­bimy kilka kilo­me­trów “śla­dami pro­fe­sora Goliasa”, zagląd­niemy też w miej­sca, któ­rymi żadne mia­sto nie lubi się chwa­lić, innymi słowy — spró­bu­jemy udo­wod­nić tezę, że “Łódź jest zoba­cze­nia warta :-)…“

big-l

W środę 30 listo­pada o godzi­nie 19.00 dwie przy­ja­ciółki jesz­cze z cza­sów dzie­ciń­stwa opo­wie­dzą o Łodzi. Ewa Łuka­sik — która już po raz kolejny będzie gościem Kon­ty­nen­tów — opo­wie o poszu­ki­wa­niu wspo­mnień z dzie­ciń­stwa i miejsc z nimi zwią­za­nych. Ewa Owsianny — opo­wie o Łodzi, którą odkryła poszu­ku­jąc nowo­cze­snych tka­niny, a przy oka­zji prze­nio­sła się w nieco inne czasy imo­gła podzi­wiać stroje z ubie­głych stu­leci.

Myślę, że cza­sem warto poznać mia­sto tak bli­skie a jed­no­cze­śnie tak nam “dale­kie”.

Gorąco pole­camy!